piątek, 30 grudnia 2011

I swear I’ll never give in !

Czas na wyznanie - wśród moich znajomych nie mam prawdziwej, oddanej przyjaciółki . Kiedyś było ich kilka, ale dwa miesiące temu doszłam do wniosku, że przyjaźń polega na innych zasadach/czynnikach niż te, które wyznawałam z koleżankami . Po tej umysłowej rewolucji zostało mi kilka bliskich koleżanek, które przyjaciółkami jednak nie są . Tak więc przyjaciółki w gronie znajomych już nie posiadam . Faktycznie, boli mnie to, że nie mogę dzielić moich radości i smutków z kimś innym . Stąd można wywnioskować, że chłopaka tez nie mam . Tak też jest . No bo, co ja mam zrobić ? Na siłę kogoś szukać ? Na siłę kogoś przy sobie trzymać ? Oszukiwać samą siebie ? Nie, już nie .
To było głębokie przemyślenie, które rozwinę kiedyś w innych postach .
I inna sprawa ? Jestem za mało asertywna . To zdecydowanie mój minus .. Nad tym trzeba będzie pracować..
No, anyway, postanowienia noworoczne ! Haha !
1. Chodzić częściej na imprezy .
2. Chodzić częściej na koncerty .
3. Chodzić częściej do kina i teatru .
4. Wychodzić częściej ze znajomymi .
5. Nigdy więcej nie robić nic na siłę .
6 (najważniejsze) . Choćby nie wiadomo jak wielkim kosztem - przyłożyć się do nauki i ćwiczeń .

A mojej kuzynce życzę wytrwałości w jej postanowieniu . Tak jak wszystkim innym . Sobie też ..

Fatum – zły los. W mitologii greckiej to personifikacja nieuchronnego, nieodwracalnego losu; nieodwołalna wola bogów, na którą nikt nie ma wpływu. Fatum ciążące nad bohaterem ograniczało ramy jego wolnej woli, kierując skutki działań w jednym tylko, zgubnym kierunku. Było bezpośrednią przyczyną jego końcowej klęski i tragedii.


"I was too weak to give in
Too strong to lose"

czwartek, 29 grudnia 2011

Trefne karty rozdał los

Nic nie jest takie jakie powinno, ale powinnam była się już do tego przyzwyczaić . 
Jutro dłuższa notka .. 
Dziękuję, dobranoc ..

 "Siedzę teraz sam w ogrodzie
wśród umarłych kwiatów"

środa, 28 grudnia 2011

I wanna settle down...

Nie było źle . Było bardzo dobrze . Jestem zadowolona z takiego przebiegu sprawy . Nie wiem, czy jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami, bo to jest dość drażliwa kwestia, ale wiem, że odgrywamy nawzajem w swoich życiach ogromną rolę . Przede wszystkim chyba wie o mnie najwięcej z osób, z którymi utrzymuję bliski kontakt . W końcu znamy się bardzo długo, całe jej życie . Mowa o moje kuzynce, niewiele młodszej, ale zawsze .
Ludzie wiedzą o mnie tyle, ile chcę im powiedzieć . Wszystkie niewygodne fakty, których ich umysły nie wychwytują zostawiam dla siebie .
Dużo dają mi osoby spoza środowiska, w którym na co dzień przebywam, postaci, z którymi miałam szansę się zżyć, gdy mnie nie było . Oni wiedzą o mnie więcej, im mogę o wszystkim powiedzieć - albo zrozumieją albo nie, nie szkodzi . Bardzo starają się jednak pojąć mój umysł . Bardzo im jestem za to wdzięczna . Działa to oczywiście w dwie strony .
Kocham zmywać naczynia tańcząc do "Gimmie gimmie gimmie" Beenie Mana, mimo, iż nie słucham takiej muzyki na co dzień, oraz chować mojego indyka do cudzej lodówki .

Paradoks łączy sprzeczności, formułując tym sposobem nowe prawdy. Posługuje się zwykle znaczeniami maksymalnie kontrastowymi (antyteza), ustalając między nimi stosunek wzajemnego zawierania się (inkluzji). Najprostszą formą paradoksu jest oksymoron (np. ogień krzepnie, blask ciemnieje) . Przykład: Jeśli powiesz, że właśnie kłamiesz lub zawsze kłamiesz, powiesz prawdę.

Nostalgia to tęsknota za czymś przeszłym, co utrwaliło się w pamięci lub do czegoś, co wyobrażono sobie w marzeniach.

Archaizm to wyraz, konstrukcja składniowa lub związek wyrazów, który wyszedł z użycia.

"I wanna raise a child
Won't you raise a child with me
Raise a child"

wtorek, 27 grudnia 2011

dla mnie też niezbyt łaskaw był dzień

Dzień bez szału, ale same dobre i miłe chwile . Czekam na jutro, na spotkanie, które może wyjść i dobrze i źle . Nastawiam się jednak pozytywnie.
Co do cichego zła - noszę je . Nie chcę, ale noszę . Przecież to "dla mojego dobra" . No to noszę .
Czy stanę się przeciętna przyznając się, że szczerze gardzę fizyką ? Zaryzykuję stwierdzenie, iż nie . Nienawidzę tego przedmiotu ..
Witamy zrycie na bani z powodu paru osób . Złe zrycie .

"po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot ?
Niech się durnie trują jadem"

witam, witam, rączki całuję

Moja pierwsza notka na tym blogu . Generalnie na początku powinnam napisać trochę o sobie, ale niech wszystko będzie owiane nutką tajemnicy .
Blog będzie formą pamiętnika urozmaiconego o zdjęcia, cytaty , wiersze, piosenki i inne bliskie mojej duszy przedmioty/zjawiska/obiekty . Zachęcam do czytania i życzę wytrwałości .

Witam w ŚWIECIE NIESPEŁNIONYCH MARZEŃ !