Był to psiak niemożliwie udany .
Czuła, kochająca, pocieszająca, przyjazna, nieagresywna, urocza, skora do zabawy ..
Cud nie pies .
Mój wielki przyjaciel .
Wiedziała wszystko, wielokrotnie pomagała mi w najtrudniejszych momentach życia .
Rok temu to w jej sierść się wypłakiwałam .
Dzisiaj to ona płakała wtulona w moje ramiona .
"Festina lente" - Oktawian August
- Spiesz się powoli
"Solus contra omnes"
- Sam przeciw wszystkim
"Vevus aicus rara avis est"
- Prawdziwy przyjaciel to rzadki ptak
"Kim jestem i po co jestem?
Już mnie nie witasz, kiedy powracam do domu.
Noc poezji, drżenia, lęku i nadziei.
Noc rozkoszy.
Serce poczekaj na życie."
Już mnie nie witasz, kiedy powracam do domu.
Noc poezji, drżenia, lęku i nadziei.
Noc rozkoszy.
Serce poczekaj na życie."
Teraz dowiaduję się, jak wielu mam "przyjaciół" . Teraz dowiaduję się, że ludzie, którzy nazywają mnie swoją przyjaciółką nie są moimi przyjaciółmi .
[*]
OdpowiedzUsuńA co do "przyjaciół", nie przejmuj się.
Chodź z głową podniesioną do góry i bądź dumna z tego kim jesteś i jaka jesteś.
Kocham, MaDe <3
Przykro mi, naprawdę.
OdpowiedzUsuńTo strasznie smutne, kiedy odchodzą zwierzęta. Zawsze kochające i niewinne. Znam to uczucie aż za dobrze, dlatego teraz mentalnie Cię ściskam. Trzymaj się!
@noresay , dziękuję za uściski .
Usuń<3 Nasza kochana Sonia ♥ Już za nią tęsknię
OdpowiedzUsuń